Walka z zarazą w ogrodzie

Wiele można by rzec na tematy, związane z zarazą w ogródku. To może być tajemnicza choroba, po której żółkną liście. Albo przyczyna nieurodzaju, chociaż, często skoro żółkną i usychają, to logiczne, że potem nie ma zbiorów. Ale są też różnego rodzaju muchy, takie bardzo drobne, zwane Mszycami. Innym problemem, może się też okazać słaba jakość gleby, albo z kolei jej nadmierne nawożenie.

Żółte liście pomidorów

Ten rodzaj zarazy, spotykany jest najczęściej na pomidorach, które większość z nas lubi. A jeśli już chodzi o takie, swojskie z ogródka, to w ogóle. Te są bardziej smaczne od kupionych, można by nawet powiedzieć, że dopiero można poczuć smak prawdziwego pomidora. A nie prawie bez smakowe, wodniste coś, zwłaszcza poza sezonem. Chociaż, jak wiadomo, co przysłowie mówi na ten temat: „jak się nie ma co się lubi… to się lubi, co się ma”. I cóż można poradzić na takową zarazę? Są na nią różnego rodzaju sposoby, najbardziej skuteczne, to odpowiednie nawożenie. A także zastosowanie preparatów ochronnych, kiedy jeszcze rośliny są młode i nie mają kwiatów.

Sposoby na Mszyce

Domowych sposobów na Mszyce jest kilka, nie wiadomo który zadziała. Czasem pomoże, czasem nie wystarczy. Oto kilka przykładów, walki z małymi owadami i ich larwami. Można do tego celu użyć drożdży piekarskich. A przepisy na roztwór z wodą, można znaleźć w sieci Internet. Drugim sposobem, jest użycie mleka zsiadłego, które okazuje się jest dla małych muszek zbyt cuchnące. Zwłaszcza, kiedy trochę pobędzie na roślinach i nabierze jeszcze gorszego aromatu. Bywa, że udaje się w ten sposób uchronić roślinki i powstrzymać je. Ale to zależy od wielu czynników, na pewno nie można zapomnieć o podlewaniu roślinek, a także bywa, że zabieg należy kilka razy powtórzyć.

Opryski, nawóz

Wiadomo jest, że to chemiczne substancje, które dodatkowo mogą mieć niekorzystny wpływ na glebę oraz owoce, które zostaną wytworzone przez roślinki. Istnieją też wspomniane tu opryski ekologiczne. Mogą być one również skuteczne, ale także należy uważać, aby nie przedobrzyć.

One thought on “Walka z zarazą w ogrodzie

  1. p 1 sierpnia, 2021 at 4:00 pm

    walka z paskudstwem które nawiedza ogród może nie być prosta,kto ma ogród ten wie

Dodaj komentarz

Identyfikator *
E-mail *
Witryna internetowa