Koniec lipca nie musi oznaczać końca siewów w warzywniku. Po zbiorze grochu, cebuli, sałaty, wczesnych ziemniaków czy fasolki pojawia się wolne miejsce, które można wykorzystać na szybkie warzywa liściowe, rzodkiewkę, rzepę albo szpinak. Powodzenie zależy jednak od właściwego terminu, wyboru odpowiedniej odmiany i utrzymania wilgotnej gleby podczas letnich upałów.
Warzywa na jesienne zbiory mają mniej czasu na rozwój niż te wysiane wiosną. Nie wystarczy więc sprawdzić, czy dany gatunek można jeszcze posiać. Trzeba również uwzględnić długość jego okresu wegetacji, warunki panujące w danym regionie oraz to, czy plonem mają być młode liście, niewielkie korzenie czy w pełni wykształcone główki.
Dlaczego późny siew może się udać
W drugiej połowie lata gleba jest ciepła, dlatego wiele nasion kiełkuje szybko. Dni stopniowo stają się krótsze, a wraz z nadejściem chłodniejszych nocy poprawiają się warunki dla szpinaku, rzodkiewki, roszponki i sałat. Gatunki te często lepiej rosną późnym latem niż podczas największych czerwcowych upałów.
Ograniczeniem jest zmniejszająca się ilość światła. Rośliny wysiane w sierpniu mogą na początku rozwijać się bardzo szybko, ale jesienią ich tempo wzrostu wyraźnie spada. Informacja na opakowaniu, że odmiana jest gotowa do zbioru po określonym czasie, najczęściej zakłada korzystne warunki. Przy chłodnej i pochmurnej jesieni uprawa może potrzebować więcej dni.
Przed siewem należy więc wybierać:
- odmiany wczesne lub przeznaczone do uprawy poplonowej,
- warzywa odporne na krótkotrwałe ochłodzenie,
- gatunki zbierane na młode liście,
- odmiany oznaczone jako odpowiednie na zbiór jesienny,
- nasiona, których termin siewu podany przez producenta obejmuje lipiec lub sierpień.
Nie powinno się kierować wyłącznie nazwą gatunku. Dwie odmiany tego samego warzywa mogą różnić się długością wzrostu, odpornością na wybijanie w pędy kwiatostanowe i tolerancją na niższe temperatury.
Rzodkiewka — jeden z najpewniejszych wyborów na jesień
Rzodkiewkę na jesienny zbiór można wysiewać w sierpniu, najlepiej w kilku mniejszych partiach. Dzięki temu zgrubienia nie dojrzeją jednocześnie, a okres zbiorów będzie dłuższy.
Do późnej uprawy należy wybierać odmiany polecane na jesień. Rzodkiewka wysiana zbyt gęsto tworzy dużo liści, lecz niewielkie zgrubienia. Po wschodach trzeba więc pozostawić roślinom odpowiednio dużo miejsca zgodnie z informacją na opakowaniu nasion.
Duże znaczenie ma regularne podlewanie. Przesuszenie, a następnie gwałtowne dostarczenie dużej ilości wody może sprzyjać pękaniu zgrubień. Nierównomierna wilgotność pogarsza również ich smak i strukturę.
Nasiona można siać partiami co kilkanaście dni. Ostatnie terminy powinny uwzględniać region kraju, spodziewany przebieg jesieni oraz możliwość zastosowania lekkiej osłony przed chłodem.
Szpinak najlepiej poczeka na chłodniejszą część lata
Sierpień jest dobrym terminem na wysiew szpinaku przeznaczonego do zbioru we wrześniu i październiku. W chłodniejszych warunkach roślina łatwiej tworzy rozety liściowe, natomiast wysiana podczas silnego upału może kiełkować nierównomiernie.
Nie trzeba czekać, aż liście osiągną maksymalny rozmiar. Młody szpinak można zbierać wcześniej, co zwiększa szansę na uzyskanie plonu przed nadejściem zimnej pogody.
Jeśli lato jest wyjątkowo gorące, lepiej przesunąć siew na okres zapowiadanego ochłodzenia. Zagłębienia na nasiona należy wcześniej obficie podlać, a po siewie pilnować, aby wierzchnia warstwa gleby nie wysychała.
Późniejszy, jesienny siew odmian zimujących ma inny cel. Takie rośliny mogą pozostać w gruncie i wydać plon w następnym sezonie. Nie należy więc mylić terminu na zbiór jesienny z siewem przeznaczonym do przezimowania.
Rukola szybko zapełni wolne miejsce na grządce
Rukola, nazywana również rokiettą siewną, dobrze nadaje się do sukcesywnego wysiewu od końca lata. Młode liście można zbierać stosunkowo szybko, a roślina nie potrzebuje dużej powierzchni.
Nasion nie warto umieszczać zbyt gęsto. Stłoczone rośliny są drobniejsze, trudniej je podlewać i dłużej pozostają wilgotne po opadach. Lepszy efekt daje kilka krótkich rzędów wysiewanych w odstępach niż jednorazowe obsianie całej grządki.
Rukola uprawiana w pojemniku może zostać przeniesiona do bardziej osłoniętego miejsca po pojawieniu się chłodnych nocy. Trzeba jednak zapewnić odpływ nadmiaru wody, ponieważ jesienne opady mogą prowadzić do zalewania korzeni.
Roszponka na późną jesień i łagodną zimę
Roszponkę można wysiewać latem i na początku jesieni. Siew wykonany w lipcu lub sierpniu daje szansę na zbiór jesienny, natomiast późniejsze terminy częściej oznaczają pozostawienie roślin na zimę i zbieranie ich w sprzyjających warunkach.
Roślina tworzy niewielkie rozety i dobrze wykorzystuje miejsce po wcześniej zebranych warzywach. Nie należy jednak przykrywać nasion zbyt grubą warstwą ziemi. Podłoże powinno być wyrównane, lekko wilgotne i pozbawione dużych grud.
Roszponka nie zawsze kiełkuje szybko podczas upału. Jeśli prognozowany jest dłuższy okres wysokiej temperatury, można poczekać na ochłodzenie lub delikatnie zacienić miejsce siewu. Osłona nie może całkowicie odcinać światła ani utrudniać podlewania.
Sałata liściowa zamiast późnej sałaty głowiastej
W sierpniu rozsądniejszym wyborem jest sałata liściowa przeznaczona do sukcesywnego obrywania niż odmiana potrzebująca dużo czasu na utworzenie dużej główki. Liście można rozpocząć zbierać wcześniej, a pojedyncza roślina może dostarczać plonu przez dłuższy czas.
Siew podczas największego upału bywa zawodny. Nasiona sałaty źle reagują na przegrzane i szybko wysychające podłoże. Dobrym momentem jest okres po ochłodzeniu lub przed kilkoma pochmurnymi dniami.
Zamiast wysiewać całe opakowanie, lepiej podzielić nasiona na dwie lub trzy porcje. Jeśli pierwszy siew zostanie uszkodzony przez ulewny deszcz albo przeschnie, kolejne partie nadal mogą dać plon.
Trzeba też odróżnić odmiany na szybki zbiór jesienny od sałat zimujących. W drugim przypadku celem jest wytworzenie przed zimą roślin na tyle rozwiniętych, aby mogły wznowić wzrost wiosną.
Koper można siać partiami aż do końca lata
Koper ogrodowy ma krótki okres wzrostu i może być wysiewany sukcesywnie do końca lata. Przy późnym siewie najczęściej zbiera się młode liście, a nie duże baldachy przeznaczone do kiszenia.
Roślina ma palowy system korzeniowy i nie lubi przesadzania, dlatego najlepiej siać ją od razu na docelowym miejscu. Dobrze sprawdza się pomiędzy rzędami innych warzyw, pod warunkiem że nie zostanie całkowicie zacieniona.
Koper wysiany w suchej ziemi może długo nie wschodzić. Grządkę należy nawodnić jeszcze przed siewem, a później podlewać delikatnym strumieniem, aby nie wypłukać nasion.
Rzepa wysiana pod koniec lipca może dać jesienny plon
Rzepa jest jednym z warzyw, które można wysiać po zbiorze wcześniejszych upraw. Koniec lipca to jednak moment, w którym nie należy już długo odkładać pracy. Trzeba wybierać odmiany przeznaczone do letniego siewu i jesiennego zbioru.
Najlepsze efekty daje żyzna, spulchniona oraz umiarkowanie wilgotna gleba. Kamienie i duże grudki mogą utrudniać prawidłowe formowanie korzeni. Po wschodach konieczna bywa przerywka, ponieważ rośliny rosnące zbyt blisko siebie nie wytworzą odpowiednio dużych zgrubień.
Rzepa należy do rodziny kapustowatych. Nie powinna więc zajmować miejsca, na którym wcześniej rosły rzodkiewka, kapusta, kalarepa, brokuł lub inne blisko spokrewnione warzywa. Taki układ zwiększa ryzyko utrzymywania się charakterystycznych dla tej grupy chorób i szkodników.
Kapusta pekińska wymaga szybkiej decyzji
Koniec lipca jest jednym z ostatnich momentów na siew kapusty pekińskiej przeznaczonej na jesienny zbiór. Termin zależy od odmiany, dlatego przed wysiewem trzeba sprawdzić informacje podane na opakowaniu. Odmiana o długim okresie wegetacji może nie zdążyć wytworzyć prawidłowej główki.
Kapusta pekińska potrzebuje żyznej ziemi i stałego dostępu do wody. Przesuszenie, uszkodzenie korzeni lub inne warunki stresowe mogą pogorszyć rozwój roślin. Siew bezpośredni ogranicza ryzyko związane z przesadzaniem, ale wymaga późniejszego przerzedzenia wschodów.
Roślina zajmuje więcej miejsca niż rzodkiewka czy szpinak, dlatego nie jest najlepszym wyborem na bardzo wąską wolną przestrzeń. Trzeba również uwzględnić płodozmian i nie sadzić jej po innych kapustowatych.
Buraki pod koniec lipca — tylko z realistycznym oczekiwaniem
W przypadku niektórych wczesnych odmian buraka ćwikłowego koniec lipca jest granicznym terminem siewu na jesienny zbiór. Powodzenie będzie zależało od pogody, regionu i szybkości wzrostu konkretnej odmiany.
Nie należy zakładać, że późno wysiane buraki utworzą tak duże korzenie jak rośliny z wiosennego terminu. Bardziej realnym celem może być zbiór mniejszych korzeni, botwiny albo młodych liści.
W chłodniejszych rejonach kraju oraz przy późnym rozpoczęciu uprawy wynik staje się mniej pewny. Jeżeli opakowanie danej odmiany nie przewiduje siewu do końca lipca, lepiej przeznaczyć miejsce na szybsze warzywa liściowe.
Czego pod koniec lata lepiej już nie siać na jesienny zbiór
Nie każde wolne miejsce warto zapełniać nasionami pozostałymi po wiośnie. Marchew i pietruszka korzeniowa zwykle potrzebują zbyt dużo czasu, aby z siewu wykonanego pod koniec lipca utworzyć pełnowartościowe korzenie przed zimą. Ich późny siew może być związany z uprawą ozimą na następny sezon, ale jest to inny sposób prowadzenia warzywnika.
Ryzykowna staje się także fasola szparagowa. Szybka odmiana wysiana w odpowiednio ciepłym regionie może jeszcze wydać plon, ale chłodne noce i wczesny przymrozek łatwo zakończą uprawę. Pod koniec lipca nie jest to już najpewniejszy wybór.
Małe szanse na jesienny sukces mają również:
- ogórki wysiewane bezpośrednio do gruntu,
- cukinie i dynie,
- późne odmiany kapusty głowiastej,
- seler korzeniowy,
- por z siewu,
- odmiany sałaty potrzebujące dużo czasu na utworzenie główek.
Zamiast podejmować ryzyko, lepiej wybrać dwa lub trzy szybkie gatunki i wysiać je w kilku terminach.
Jak przygotować grządkę po wcześniejszych warzywach
Usunięcie poprzedniej uprawy nie wystarczy. Z grządki trzeba zebrać chore, gnijące i silnie porażone resztki roślin. Zdrowe pozostałości mogą trafić na kompost, natomiast materiał z wyraźnymi objawami chorób wymaga oddzielnego zagospodarowania.
Glebę należy płytko spulchnić i wyrównać. Szybkie warzywa potrzebują dobrego startu, ale intensywne nawożenie na zapas nie jest dobrym rozwiązaniem. Zbyt duża ilość nawozu azotowego może prowadzić do nadmiernego wzrostu liści, opóźnić dojrzewanie i osłabić rośliny.
Dojrzały kompost można zastosować wtedy, gdy ziemia jest uboga i dawno nie była wzbogacana materią organiczną. Świeży obornik nie nadaje się bezpośrednio pod większość szybkich upraw poplonowych.
Przed siewem warto wykonać cztery czynności:
- Usunąć chwasty wraz z korzeniami.
- Spulchnić wierzchnią warstwę gleby bez odwracania całej grządki.
- Obficie podlać wyznaczone rzędy.
- Wysiać nasiona na głębokości zalecanej dla konkretnego gatunku.
Letnie podlewanie decyduje o powodzeniu siewu
Największym zagrożeniem dla późnych zasiewów nie zawsze jest brak czasu. Częściej problemem okazuje się przesuszenie wierzchniej warstwy gleby. Drobne nasiona umieszczone płytko mogą rozpocząć kiełkowanie, a następnie zamierać, gdy grządka wyschnie w ciągu słonecznego dnia.
Miejsce siewu trzeba podlewać delikatnie, aby nie przemieścić nasion. Jednorazowe zalanie przesuszonej ziemi nie zastąpi regularnego utrzymywania umiarkowanej wilgotności.
Pomocna może być cienka warstwa lekkiej ściółki ułożona między rzędami. Nie powinna jednak przykrywać miejsc, przez które muszą przebić się drobne siewki. Podczas silnych upałów sprawdzi się również czasowe, lekkie cieniowanie grządki.
Prosty kalendarz późnego siewu
W ostatnich dniach lipca pierwszeństwo powinny mieć gatunki, dla których zamyka się termin siewu: rzepa, odpowiednia odmiana kapusty pekińskiej oraz ewentualnie wczesny burak ćwikłowy. Każdy kolejny tydzień zmniejsza szansę na uzyskanie dobrze rozwiniętego plonu.
W sierpniu można skoncentrować się na rzodkiewce, szpinaku, rukoli, sałacie liściowej, koprze i roszponce. Część nasion dobrze jest pozostawić na drugi siew, aby nie uzależniać całej uprawy od jednego okresu pogody.
We wrześniu wybór wyraźnie się zmniejsza. Nadal można siać wybrane warzywa liściowe, lecz część z nich będzie przeznaczona do zimowania albo zbioru spod osłon, a nie do szybkiego zebrania przed pierwszymi chłodami.
Najlepszym punktem wyjścia jest data pierwszego możliwego zbioru podana dla konkretnej odmiany. Trzeba doliczyć zapas na coraz krótsze dni, chłodne noce i pochmurną pogodę. Dzięki temu wolna grządka nie zostanie obsiana rośliną, która wprawdzie wzejdzie, ale nie zdąży wydać oczekiwanego plonu.