Roślina może przemarznąć mimo grubego okrycia, jeśli zastosowany materiał zatrzymuje wilgoć, nie przepuszcza powietrza albo został założony zbyt wcześnie. Zimowa osłona nie powinna działać jak szczelne opakowanie. Jej zadaniem jest przede wszystkim ograniczenie wpływu mroźnego wiatru, gwałtownych zmian temperatury i wysuszania roślin.
Agrowłóknina, juta, stroisz, słoma czy warstwa kory chronią w inny sposób. Dlatego zamiast szukać jednego „najlepszego” materiału do całego ogrodu, lepiej dopasować osłonę do części rośliny, którą rzeczywiście trzeba zabezpieczyć.
Co właściwie trzeba chronić przed mrozem?
To pierwsze pytanie, które powinno paść przed zakupem jakiejkolwiek osłony.
W jednej roślinie najbardziej wrażliwe mogą być korzenie, w innej młode pędy, miejsce szczepienia albo cała nadziemna część krzewu.
Najczęściej zabezpieczenia wymagają:
- system korzeniowy roślin o mniejszej mrozoodporności,
- młode rośliny posadzone w bieżącym sezonie,
- róże i inne krzewy wymagające ochrony podstawy pędów,
- młode pędy niektórych krzewów ozdobnych,
- rośliny zimozielone narażone na wysuszający wiatr,
- rośliny uprawiane w donicach,
- gatunki znajdujące się na granicy swojej odporności na warunki panujące w danym regionie.
Nie oznacza to, że każdą z nich należy owinąć od ziemi do wierzchołka.
Czasami wystarczy zabezpieczyć wyłącznie podstawę.
Biała agrowłóknina zimowa — najbardziej uniwersalna osłona
Biała agrowłóknina okryciowa jest jednym z najłatwiejszych w użyciu materiałów przeznaczonych do zimowego zabezpieczania roślin.
Jej dużą zaletą jest niewielka masa oraz możliwość przepuszczania powietrza i części światła. Dzięki temu nadaje się do osłaniania zarówno niewielkich roślin, jak i większych krzewów.
Do ochrony zimowej stosuje się cięższe warianty niż delikatne włókniny używane wiosną do ochrony młodych warzyw przed krótkotrwałymi przymrozkami.
Biała włóknina przydaje się między innymi do:
- młodych krzewów,
- róż,
- niektórych roślin zimozielonych,
- wrażliwych bylin,
- młodych drzewek,
- roślin znajdujących się w miejscach wystawionych na silny wiatr.
Najważniejsza jest jednak technika zakładania.
Materiał nie powinien mocno ściskać pędów. Lepiej stworzyć wokół rośliny luźną warstwę izolującą i zabezpieczyć dół osłony przed podrywaniem przez wiatr.
Materiał zawiera linki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję za zakup dokonany po przejściu przez taki link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.
Do typowych zastosowań zimowych można wykorzystać na przykład agrowłókninę białą zimową GF Agro P-50 1,6 × 10 m. Gramatura 50 g/m² i niewielka rolka sprawiają, że jest to praktyczny format do zabezpieczania pojedynczych krzewów i mniejszych fragmentów ogrodu.
Alternatywą jest Agrimpex Agrowłóknina P50 biała 1,6 × 10 m. Przy kilku roślinach taki wymiar pozwala docinać materiał odpowiednio do potrzeb zamiast kupować dużą rolkę, której większość pozostanie niewykorzystana.
Agrowłóknina w rolce czy gotowy kaptur?
Oba rozwiązania wykorzystują podobną zasadę, ale różnią się wygodą.
Rolę warto wybrać, jeśli w ogrodzie znajdują się rośliny o różnych rozmiarach. Materiał można wtedy przycinać i owijać nim zarówno niewielkie krzewy, jak i duże egzemplarze.
Gotowe kaptury są szybsze w zakładaniu.
Najlepiej sprawdzają się przy:
- niewielkich iglakach,
- pojedynczych różach,
- małych krzewach,
- roślinach doniczkowych zimujących na zewnątrz.
Przed zakupem kaptura trzeba jednak zmierzyć roślinę. Zbyt mała osłona będzie ściskała pędy, a bardzo duża może zachowywać się jak żagiel podczas silnego wiatru.
Juta — naturalna osłona szczególnie przydatna przy krzewach
Tkanina jutowa jest cięższa od agrowłókniny, ale dobrze przepuszcza powietrze i wygląda znacznie bardziej naturalnie.
Może być dobrym rozwiązaniem tam, gdzie osłony pozostają widoczne przez całą zimę.
Jutę można stosować między innymi do ochrony:
- młodych drzewek,
- krzewów,
- pni,
- koron niewielkich roślin,
- donic stojących na tarasie.
Nie należy jednak mocno zaciskać materiału wokół rośliny.
Najlepiej pozostawić niewielką przestrzeń pomiędzy pędami a osłoną.
Kiedy juta może być lepsza od agrowłókniny?
Przede wszystkim wtedy, gdy potrzebna jest cięższa i mniej podatna na podmuchy wiatru osłona.
Agrowłóknina jest lekka, dlatego źle zamocowana może zostać zerwana podczas wichury. Juta łatwiej pozostaje na miejscu, ale po nasiąknięciu wodą staje się znacznie cięższa.
Na delikatnych pędach trzeba więc stosować ją rozsądnie.
Stroisz — bardzo dobre zabezpieczenie niskich roślin
Stroiszem nazywa się gałązki drzew iglastych wykorzystywane do przykrywania roślin i powierzchni gleby.
Ich największą zaletą jest luźna konstrukcja. Pomiędzy gałązkami pozostaje powietrze, a osłona nie tworzy szczelnej warstwy.
Stroisz dobrze sprawdza się przy:
- bylinach,
- roślinach skalnych,
- niewielkich rabatach,
- młodych nasadzeniach,
- miejscach narażonych na wysuszający wiatr.
Może również pomagać w utrzymaniu śniegu nad roślinami.
Śnieg sam w sobie potrafi tworzyć bardzo dobrą warstwę izolacyjną, dlatego zatrzymanie go na rabacie bywa korzystniejsze niż budowanie bardzo grubej osłony.
Słoma — skuteczna izolacja, ale nie do każdej rośliny
Słoma dobrze zatrzymuje powietrze, dlatego od dawna wykorzystuje się ją jako materiał izolacyjny.
Można z niej wykonywać chochoły albo stosować maty słomiane.
Najlepiej nadaje się do większych roślin, które wymagają osłony przed mrozem i zimnym wiatrem.
Słomiane osłony kojarzone są przede wszystkim z różami, ale można wykorzystywać je również przy niektórych młodych drzewach i krzewach.
Problem pojawia się wtedy, gdy słoma zostanie bardzo mocno ściśnięta i długo pozostaje mokra.
W takim przypadku zamiast przewiewnej osłony powstaje ciężka, wilgotna warstwa.
Kora chroni korzenie, a nie całą roślinę
Częstym błędem jest traktowanie ściółkowania i okrywania części nadziemnej jako tego samego zabiegu.
Kora działa przede wszystkim przy powierzchni ziemi.
Warstwa ściółki pomaga ograniczyć szybkie wychładzanie podłoża oraz gwałtowne zmiany temperatury w strefie korzeniowej.
Może być szczególnie przydatna przy:
- krzewach ozdobnych,
- młodych drzewach,
- różach,
- roślinach o płytkim systemie korzeniowym.
Nie należy jednak zasypywać grubą warstwą kory samej nasady pnia.
Stały kontakt wilgotnego materiału z korą rośliny może stworzyć niekorzystne warunki.
Suche liście mogą być świetną osłoną, ale trzeba je zabezpieczyć
Jesienne liście są darmowym materiałem izolacyjnym, którego w wielu ogrodach jest pod dostatkiem.
Nie wszystkie powinny od razu trafiać do worków.
Suche i zdrowe liście można wykorzystać do ochrony:
- bylin,
- cebul,
- roślin nisko rosnących,
- powierzchni gleby.
Problemem jest ich niewielka masa.
Silny wiatr szybko rozniesie luźne liście po całym ogrodzie. Dlatego można przykryć je stroiszem albo zabezpieczyć przewiewną siatką.
Nie należy natomiast wykorzystywać do zimowej ochrony liści silnie porażonych przez choroby, jeśli istnieje ryzyko pozostawienia wraz z nimi materiału infekcyjnego.
Kopczyk z ziemi lub kompostu — prosty sposób ochrony podstawy rośliny
Nie każda roślina wymaga otulania całej korony.
W przypadku róż bardzo często kluczowe jest zabezpieczenie podstawy krzewu.
Kopczyk może chronić dolną część pędów oraz miejsce szczepienia przed największymi spadkami temperatury.
Do wykonania zabezpieczenia wykorzystuje się materiał, który nie tworzy szczelnej, stale mokrej warstwy.
Dopiero dodatkowo można zastosować osłonę części nadziemnej, jeśli konkretna roślina rzeczywiście jej potrzebuje.
Czego nie używać do szczelnego owijania roślin?
Najbardziej kuszącym rozwiązaniem bywa zwykła folia.
Jest tania, nie przepuszcza deszczu i wydaje się skuteczną barierą przed zimnem.
Problem polega na tym, że szczelna folia ogranicza również wymianę powietrza.
W słoneczny zimowy dzień temperatura pod przezroczystą osłoną może szybko wzrosnąć, a później gwałtownie spaść po zachodzie słońca. Dodatkowo para wodna może skraplać się na wewnętrznej stronie materiału.
Dlatego szczelne owinięcie żywej rośliny folią nie powinno być traktowane jako odpowiednik przewiewnej osłony zimowej.
Folia ma swoje zastosowania w ogrodnictwie, ale nie powinna zastępować materiału okryciowego przeznaczonego do bezpośredniej ochrony roślin.
Co z folią bąbelkową?
Folia bąbelkowa może być przydatna, ale przede wszystkim do ochrony donicy, a nie części nadziemnej rośliny.
Roślina stojąca zimą w pojemniku jest bardziej narażona na przemarzanie korzeni niż podobny egzemplarz rosnący w gruncie.
Donicę można więc izolować, pozostawiając jednocześnie nadziemną część rośliny pod przewiewną osłoną.
Jeszcze większe znaczenie ma odizolowanie pojemnika od bardzo zimnej posadzki.
Rośliny w donicach potrzebują innego podejścia
W gruncie system korzeniowy znajduje się w dużej masie ziemi, która zmienia temperaturę stosunkowo powoli.
W donicy warstwa podłoża jest niewielka i otoczona zimnym powietrzem praktycznie ze wszystkich stron.
Dlatego pojemnik stojący na tarasie może przemarzać znacznie szybciej.
Praktyczny zestaw ochronny może składać się z:
- izolacji dna donicy od podłoża,
- zabezpieczenia boków pojemnika,
- osłony powierzchni ziemi,
- przewiewnego zabezpieczenia części nadziemnej, jeśli wymaga tego dany gatunek.
Kilka donic dobrze ustawić blisko siebie w miejscu osłoniętym od silnego wiatru.
Najlepszy materiał zależy od tego, co ma chronić
Nie ma jednego zwycięzcy dla całego ogrodu.
| Materiał | Najlepsze zastosowanie | Największa zaleta | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Biała agrowłóknina zimowa | Krzewy i części nadziemne | Lekka i przewiewna | Trzeba dobrze zamocować |
| Juta | Krzewy, pnie, donice | Naturalna i odporna na wiatr | Po zamoknięciu jest ciężka |
| Stroisz | Byliny i niskie rabaty | Zapewnia dobrą wentylację | Potrzebny jest odpowiedni materiał |
| Słoma | Większe rośliny i chochoły | Dobra izolacja | Nie może tworzyć mokrej zbitej warstwy |
| Kora | System korzeniowy | Stabilizuje warunki przy glebie | Nie usypywać przy samym pniu |
| Suche liście | Byliny i rabaty | Dostępne praktycznie za darmo | Wiatr łatwo je rozwiewa |
| Folia bąbelkowa | Donice | Izoluje pojemnik | Nie owijać szczelnie zielonych części |
Najskuteczniejsze zabezpieczenie często wykorzystuje więcej niż jeden materiał.
Roślina w donicy może potrzebować izolacji pojemnika i jednocześnie przewiewnego kaptura. Róża może otrzymać kopczyk u podstawy oraz dodatkową osłonę pędów. Bylina może zostać zabezpieczona warstwą liści przytrzymanych stroiszem.
Nie okrywaj roślin przy pierwszym chłodnym wieczorze
Moment założenia osłony jest równie ważny jak sam materiał.
Zbyt wczesne okrycie może sprawić, że roślina będzie przez długi czas znajdowała się w ciepłym i wilgotnym środowisku.
Jesienne ochłodzenie jest naturalnym elementem przygotowywania roślin do okresu spoczynku.
Dlatego zimowych osłon nie należy zakładać automatycznie tylko dlatego, że pojawiła się pierwsza chłodna noc.
Trzeba kierować się wymaganiami konkretnego gatunku i rzeczywistymi warunkami pogodowymi.
Najczęstszy błąd? Im grubsze okrycie, tym lepiej
Grubsza warstwa nie zawsze oznacza skuteczniejszą ochronę.
Jeśli materiał:
- zatrzymuje wodę,
- ściska pędy,
- ogranicza wentylację,
- nagrzewa się w słoneczne dni,
- nie pozwala roślinie wyschnąć,
może stworzyć więcej problemów niż cienka, dobrze dobrana osłona.
W zimowej ochronie bardzo ważne jest powietrze znajdujące się pomiędzy warstwami materiału.
To właśnie dlatego luźno ułożony stroisz czy właściwie założona agrowłóknina mogą działać lepiej niż bardzo szczelne opakowanie.
Jak dobrać osłonę w pięć minut?
Przed zakupem wystarczy odpowiedzieć na cztery pytania.
Najpierw ustal, czy ochrony wymagają korzenie, pędy czy cała roślina.
Następnie sprawdź, czy roślina zimuje w gruncie, czy w donicy.
Później oceń stanowisko. Osłonięty ogród przy domu stwarza inne warunki niż otwarta działka narażona na silne podmuchy wiatru.
Na końcu wybierz materiał:
- korzenie — ściółka lub kopczyk,
- niskie byliny — liście albo stroisz,
- krzewy — biała agrowłóknina lub juta,
- duże wrażliwe rośliny — mata słomiana albo odpowiednio wykonany chochoł,
- donice — izolacja pojemnika i osobne zabezpieczenie części nadziemnej.
Takie podejście jest znacznie skuteczniejsze niż kupowanie jednego rodzaju włókniny i owijanie nią wszystkiego, co rośnie w ogrodzie.
Dobra osłona pomaga roślinie przetrwać zimę, ale nie może jej zamknąć
Najlepszy materiał do okrywania roślin to ten, który odpowiada konkretnemu zagrożeniu.
Dla krzewu wystawionego na mroźny wiatr może to być biała agrowłóknina. Dla byliny — suche liście i stroisz. Dla korzeni róży — kopczyk. Dla donicy pozostawionej na tarasie — izolacja samego pojemnika.
Nie trzeba więc tworzyć w ogrodzie szczelnie zapakowanych konstrukcji. Znacznie ważniejsze jest pozostawienie roślinom możliwości oddychania, zabezpieczenie najbardziej wrażliwej części i reagowanie na rzeczywiste warunki pogodowe. Wtedy zimowe okrywanie staje się prostym zabiegiem ochronnym, a nie corocznym rytuałem wykonywanym na wszelki wypadek.